Muzułmanin w „Warto rozmawiać”: islam to religia pokoju. Miriam Shaded i Gadowski: co za bzdury!

0
Podziel się:
Muzułmanin

W programie „Warto Rozmawiać” pana Jana Pospieszalskiego wywiązała się interesująca dyskusja między muzułmaninem a Witoldem Gadowskim i Miriam Shaded. Warto obejrzeć cały program, w którym jego goście a przede wszystkim muzyk Jerzy Grunwald dobitnie uzmysławiają widzom o tym, że wszystkie zamachy terrorystyczne pobudzane są islamem.

„Nigdy,nigdy, nigdy w historii islamskiej nie było żadnego konfliktu między muzułmanami czy żydami czy chrześcijanami” – stwierdził muzułmanin.

„Co Pan opowiada. Co się stało z Bizancjum? Niechże Pan poczyta trochę. Od VII wieku trwa inwazja islamu na ziemie chrześcijańskie.” – odpowiedział Witold Gadowski

Muzułmanin w programie „Warto rozmawiać” zastosował 1 etap Dżihadu jakim jest Takijja. Takijja jest pozwoleniem na kłamstwa w stosunku do nie-muzułmanów w celu islamizacji terenów tzw „niemuzułmańskich”.

TRZY ETAPY DŻIHADU.

W rzeczywistości każdy muzułmanin jest zobowiązany do prowadzenia świętej wojny przeciwko niewiernym — dżihadu. Istnieją trzy etapy prowadzenia dżihadu, w zależności od statusu muzułmanów w danym społeczeństwie.
Etap 1- to „podstępny dżihad”: gdy muzułmanie są w mniejszości w społeczeństwie i nie są w stanie prowadzić fizycznej/militarnej wojny z niewiernymi. Wtedy mają nakaz głosić pokój oraz tolerancję — „żyj i pozwól żyć innym”. Kluczowym elementem pierwszego etapu dżihadu jest Takijja, czyli ukrywanie prawdziwych zamiarów islamu, aby chronić wspólnotę muzułmańską. W istocie Takijja jest pozwoleniem na kłamstwa w stosunku do nie-muzułmanów. Muzułmanom nie wolno przyjaźnić się z niewiernymi, chyba, że są w mniejszości i czują się zagrożeni przez silnego przeciwnika — wtedy właśnie muzułmanom wolno udawać przyjaźń i są zobowiązani kłamać dla ochrony wspólnoty. Innym elementem pierwszego etapu jest „status ofiary” — muzułmanie stawiają się w roli prześladowanej mniejszości, której należy się ochrona prawna przed „islamofobami”.

Etap 2 to „defensywny dżihad”. Gdy w społeczności jest wystarczająco dużo muzułmanów oraz zasobów, aby móc chronić muzułmańskie wspólnoty przed atakami, prześladowaniem lub krytyką wtedy muzułmanie są zobowiązani do defensywnego dżihadu, czyli walki z niewierzącymi, którzy są fizycznym lub intelektualnym „zagrożeniem dla islamu”. Przy czym zagrożeniem dla islamu w definicji muzułmanów może być np. mówienie prawdy o islamie, krytyka islamu przez niewiernych czy próby nawrócenia muzułmanów na inną religię. Na tym etapie prowadzenia wojny z niewiernymi muzułmanie mają nakaz aby odpowiedzieć na te rzekome „ataki” fizyczną przemocą i terroryzmem. Etap ten jest obecnie realizowany w krajach Europy zachodniej.

Etap 3 — „ofensywny dżihad”. Gdy muzułmanie są w większości, posiadają polityczną władzę w regionie oraz siłę militarną aby podporządkować sobie nie-muzułmańską ludność, zmuszają nie-muzułmanów do płacenia daniny (dżizji). Wolni im wtedy wypędzać nie-muzułmanów z ziem, na których żyli lub po prostu mordować ich i gwałcić ich kobiety, gdy niewierni nie chcą przyjąć islamu — aby utrzymać w islamskiej nieskazitelności tereny, które są pod ich panowaniem.
Sura 9:29 „Zwalczajcie tych, którzy nie wierzą w Allacha i w Dzień Ostatni, którzy nie zakazują tego, co zakazał Allah, i jego posłaniec dopóki nie zapłacą dżizji własną ręką w pełnej uległości”.
Taktyka ta jest obecnie realizowana wszędzie tam, gdzie rządzą islamiści: w Arabii Saudyjskiej czy terrorystycznym Państwie Islamskim (ISIS). Celem dżihadu jest doprowadzenie islamu do dominacji nad wszystkimi religiami i narodami.
Sura 48:16 „Będziecie z nimi walczyć, chyba że przyjmą islam”.
Sura 8:39 „Zwalczajcie ich, aż nie będzie już buntu i religia w całości będzie należeć do Allacha”. Mahomet powiedział: „Otrzymałem rozkaz aby zwalczać ludzi, dopóki nie zaświadczą, że nie ma Boga prócz Allaha a Mahomet jest jego prorokiem. Ci którzy tak uczynią ocalą przede mną życie i majątek”.
Według ortodoksyjnej islamskiej doktryny dotyczącej dżihadu, żaden naród nie może być pewny, że muzułmańscy sąsiedzi go nie zaatakują, ponieważ jest napisane: Sura 9:123 ”O wy, którzy wierzycie! Zwalczajcie tych spośród niewierzących, którzy są blisko was. Niech się spotkają z waszą surowością”.

Cały ten wzorzec zawarty w tych trzech punktach znajdziemy w Koranie, Hadisah a także komentarzach do Koranu.
Widząc te trzy powyżej punkty, powiedzmy sobie na jakim etapie jest Arabia Saudyjska. Czy widzimy tam żyjące społeczności chrześcijańskie i żydowskie? Czy widział tam ktoś kościoły lub synagogi? Większość z nas powie ETAP TRZECI.
Popatrzmy teraz na Europę, szczególnie zachodnią a także na niektóre części Afryki. Możemy już stwierdzić ETAP DRUGI. Islam w tych regionach jest już na tyle silny by walczyć defensywnie. Powoli zdobywa polityczne wsparcie, widzimy islamski terroryzm. W Nigerii coraz częściej widzimy płonące Kościoły. Możemy przypuszczać że jeśli będziemy wciąż bierni i nie będziemy nazywać rzeczy po imieniu, sami będziemy świadkami takich wydarzeń w Europie. W wielu miastach Europy coraz częściej powstają obszary zwane „ no go” , strefy bez wstępu dla nie muzułmanów. Krytycy Islamu giną z rąk islamskich ekstremistów.
W lepszej sytuacji jest Ameryka, która znajduje się jeszcze w pierwszym etapie. Na dalekim wschodzie w kraju kwitnącej wiśni nie mają prawa przekroczyć japońskiej granicy. Co ciekawe żaden europejski lewacki polityk nie powiedział jeszcze o Japończykach, że są nietolerancyjni!!!
Muzułmanie w krajach zachodnich przecież chcą być „jak inni ludzie”, o co im chodzi, chodzi im tylko o „pokój i tolerancję” lecz nienawistni, rasistowscy podżegacze ich atakują, tylko ze względu na ich wiarę.
Bądźmy więc wszystkim „wdzięczni”, tym, którzy ich bronią przed islamofobami, tak jak w czasach Mahometa, gdy rozpoczynał swoją działalność w Mekkce, a żydzi i chrześcijanie otaczali go opieką. Taką samą sytuację dostrzegamy dziś.
Wszystkie informacje przeczytane powyżej każdy z nas może znaleźć w islamskich źródłach jak Koran czy Hadisy, w źródłach które są niczym instrukcja używana od 1400 lat. Jest to jasne i klarowne tylko musimy wiedzieć jak z tej instrukcji się korzysta, tak by nikt nam nie próbował wcisnąć kłamstwa i fałszywego obrazu tej ideologii.

Źródło: bliżejprawdy.pl

Weź udział w ankiecie

 

Podziel się: