Nagrody i premie od rządu PIS z publicznych pieniędzy

Podziel się:
nagrody i premie

Nagrody i premie za rządu PIS przekraczają najśmielsze przypuszczenia, mimo, że miało nas nie stać na sam program Rodzina 500+.

Poszczególne media, szczególnie Fakt, dotarły do źródeł świadczących, że nagrody i premie za rządu partii Jarosława Kaczyńskiego wynoszą co najmniej 19 milionów złotych.

Prawo i Sprawiedliwość, zarzucająca w czasie kampanii wyborczej swoim głównym rywalom, Platformie Obywatelskiej, rozrzutność i niegospodarczość, rozrzutne wydawanie publicznych pieniędzy na premie i dodatki dla szefów spółek skarbu państwa, przeznacza obecnie niemniej pieniędzy na równie chore cele. Paweł Szałamacha, polityk mówiący niedawno, że nie stać nas na program 500+, dostał prawie siedem milionów złotych na swój resort, które zostało przeznaczone na premie i wypłaty dla pracowników. Ministerstwo Obrony Narodowej Antoniego Macierewicza dostało ponad trzy miliony złotych. Marnotrawstwo publicznych pieniędzy, czyli przymusem zabranych nam w podatkach, sięga dramatycznych kwot, a ludzie na najwyższych szczeblach władzy wydają się tym nieprzejęci.

Sporo ministerstw i spółek skarbu państwa unika odpowiedzi nt. wydawanych na nie kwot, co świadczy o tym, że zapewne nepotyzm i wygórowane pensje sięgają zenitu. Oczywiście, jak każda inna partia, PIS zabiera przedsiębiorcom w podatkach od groma pieniędzy, aby wydać na „swoich”, a potem każe płacić za pomocą płacy minimalnej, pieniądze, których kapitaliści już nie posiadają. Jak powiedział Janusz Korwin-Mikke: socjalizm bohatersko pokonuje trudności nieznane w żadnym innym ustroju,

Podziel się: