PiS zmieni prawo, nie narzucą nam homozwiązków!?

0
Podziel się:
homozwiązków

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zamierzają zmienić prawo tak, aby Trybunał w Strasburgu nie mógł nakazać nam legalizacji homozwiązków.

Wiemy, że PiS to partia polityczna mocno zakorzeniona w wartościach chrześcijańskich, i tak jak Bóg stworzył kobietę i mężczyznę a wynikiem tej miłości jest potomstwo, tak nie ma mowy o uznanie instytucji małżeńskiej, którą tworzyć by miały osobniki tej samej płci. Dlatego po objęciu władzy przez PiS nie ma szans na przyjęcie przez Sejm ustawy o związkach partnerskich. Jednak ustawa ta ustawa może być Polakom narzucona. Społeczeństwo jest podzielone, jedni jej oczekują, inni uważają to za zbezczeszczenie wartości małżeńskich, a jak już wiemy Prawo i Sprawiedliwość zrobi wszystko, aby zachować modelowy wzór rodziny, w którym to tylko mężczyzna i kobieta mogą tworzyć małżeństwo i tylko w takim układzie, możemy mówić o legalizacji związku.  Dlatego takiego projektu nie przedstawiła dotąd ani PO, ani Nowoczesna.

Rząd Beaty Szydło bronić będzie się przez Koalicją na rzecz Związków Partnerskich, która uruchomiła program tzw. litygacji strategicznej, którego celem jest uzyskanie korzystnego dla siebie orzeczenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Jak wiemy z ostatnich informacji, PiS ma ich wyprzedzić, aby owe orzeczenie nie obejmowało Polski.

Czym jest ligitacja strategiczna?

Zaczęło się od tego, że kilka par jednopłciowych we Włoszech wystąpiło do urzędów stanu cywilnego o zawarcie małżeństwa. Decyzje odmowne zaskarżyły w sądach. Po przegranej w drugiej instancji i wyczerpaniu wszystkich możliwości odwoławczych ich kolejnym krokiem była skarga w Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu. I tak włoski Senat w lutym przyjął ustawę o związkach, bo wcześniej Trybunał w Strasburgu orzekł, że brak regulacji jest sprzeczny z europejską konwencją praw człowieka. A nad tą regulacją, czyli twardym określeniem przez prawo małżeństwa jako związku osób różnych płci pracuje Prawo i Sprawiedliwość, aby zabezpieczyć się przeciwko utracie suwerenności w tych kwestiach społecznych.

Żeby w Polsce nie powtórzył się scenariusz z Włoch, w której to niektóre sądy jeszcze przed orzeczeniem Trybunału w Strasburgu uznawały małżeństwa zawarte poza granicami Włoch, organizacja Ordo Iuris (która współpracuje nad projektem z PiS-em) chce uniemożliwić uznawanie związków z zagranicy. Dlatego proponuje zapisać w prawie prywatnym międzynarodowym, że „nie stosuje się przepisów prawa obcego w zakresie, w jakim regulują związki osób tej samej płci”.

– Ponadto trzeba znowelizować prawo o aktach stanu cywilnego, uniemożliwiając wydawanie dokumentów, które mogą posłużyć do zawierania przez obywateli RP związków jednopłciowych za granicą – mówi szef zespołu parlamentarnego Piotr Uściński z PiS.

Czy nowelizacja rzeczywiście uniemożliwiłaby wydanie przez Trybunał w Strasburgu orzeczenia zobowiązującego Polskę do wprowadzenia związków partnerskich? Czas pokaże. A jakie jest wasze zdanie na temat legalizacji związków partnerskich?

Oni już są gotowi na założenie rodziny, a Ty?

This slideshow requires JavaScript.

Podziel się: