Śmieciowy socjalizm: kolejne opłaty, aby żyło się lepiej! Wszystkim!

Podziel się:
Śmieciowy

Po raz kolejny w Warszawie protestowali właściciele i pracownicy firm śmieciarskich. Osoby te protestowały przeciwko zmianom w ustawie o zamówieniach publicznych. Nowelizacja umożliwia władzom gminny, w trybie nieprzetargowym, zlecać gospodarkę odpadami na ich terenie jednostkom komunalnym, czyli przedsiębiorstwom gminnym.

Już obecnie około 40% rynku gospodarki odpadami zajęły podmioty publiczne w tym zwłaszcza przedsiębiorstwa komunalne gmin i ich spółki z podmiotami zewnętrznymi. Jest to efekt działania tzw. ustawy śmieciowej, która upaństwowiła śmieci i w tym zakresie obłożyła obywateli stosownym podatkiem zwanym dla niepoznaki opłatą śmieciową. Tę masę pieniędzy gminy w znacznym stopniu postanowiły zagospodarować same i w ogromnej części gmin, stosowne procedury przetargowe doprowadziły do wyłonienia firm gminnych jako beneficjentów realizacji postanowień ustawy. Na skutek tego istotna ilość firm działających w tej branży, zwłaszcza tych małych, operujących na małych lokalnych rynkach – upadła.

Obecnie proponowana zmiana ustawy o zamówieniach publicznych, poprzez wyłączenie procedury przetargowej dla firm publicznych, sprawi, że prawie cały ów rynek dostanie się w łapy urzędników samorządowych i podległych im firm komunalnych lub ich spółek z podmiotami prywatnymi, co będzie stwarzać dodatkowe pole do korupcji. Z całej więc branży mechanizmy rynkowe zostaną de facto wyłączone a urzędnicy za jakiś czas „po uważaniu” będą ustalać wysokość opłaty śmieciowej oczywiście w związku ze „wzrostem kosztów i standardu usług”. Z jednej strony oznacza ta upadek kolejnych setek firm z tej branży, utratę miejsc pracy dla wielu tysięcy ich pracowników a z drugiej nieuchronny wzrost cen na te usługi, który już obecnie da się obserwować w związku ze wzrastającymi wysokościami opłaty śmieciowej w wielu gminach.

Cała ta sytuacja jak w soczewce pokazuje, że socjalizm nie działa i nie ma na to rady. Kiedy rynek odbioru śmieci nie był tak mocno regulowany i dopuszczał konkurencję w obrębie świadczonych usług, może idealnie nie było, ale ceny spadały, firmy konkurowały między sobą tak ceną, jak i jakością usług a w niektórych gminach pojawiały się nawet oferty płacenia mieszkańcom i firmom za odbiór niektórych odpadów segregowanych!

Obecnie idealnie też nie jest, natomiast ceny rosną, konkurencja nie działa, branża się wali, ze wszystkimi tego skutkami a jedyni wygranymi są urzędnicy, którzy dla naszego dobra zajmują się naszymi śmieciami. Jedynym sensownym działaniem w tej kwestii jest oczywiście całkowity odwrót od „ustawy śmieciowej” i powrót do rynkowego ustalania sposobu gospodarowania odpadami.

System ten nie jest może idealny, tak jak wszystko na tym świecie, ale optymalny w zakresie kosztów, jakie obywatele ponoszą w związku z powstawaniem odpadów. Gminom należy tylko pozostawić egzekwowanie obowiązku zagospodarowywania odpadów i wyposażyć w instrumenty jego egzekwowania/ kary pieniężne, wykonanie zastępcze itp. Niestety jak widać nowa władza, idzie dokładnie w odwrotnym kierunku, rozwijając twórczo pomysły poprzedniej ekipy; zwiększając aparat władzy Państwa, zamiast go uszczuplić tak, aby z naszych zarobków nie szło w podatkach coraz to więcej i więcej pieniędzy.

Podziel się: