Stonoga do Petru: Napluć Ci w twarz!? [WIDEO]

0
Podziel się:
stonoga-do-petru-napluc-ci-w-twarz-wideo

Kolejny raz Zbigniew Stonoga szokuje. W swoim już wszystkim znanym stylu podsumował wiarygodność Ryszarda Petru prezesa Nowoczesnej, prosząc także dość „delikatnie”, aby ten nie wycierał sobie buzi jego nazwiskiem.

Weź udział w ankiecie

Kim jest Zbigniew Stonoga

Zbigniew Stonoga ur. 17 października 1974 w Ozimku, polski przedsiębiorca, videobloger, działacz społeczny i polityczny, współodpowiedzialny za publikację akt śledztwa ws. afery podsłuchowej w Polsce. Ukończył technikum elektromechaniczne. Był studentem prawa na Uniwersytecie Warszawskim, jednak studiów nie ukończył.

Na początku XXI wieku był asystentem posłanki Samoobrony RP Wandy Łyżwińskiej. Według doniesień mediów i Piotra Tymochowicza, z którym współpracował, doradzał także Andrzejowi Lepperowi, który jednak temu zaprzeczał. W sierpniu 2014 przystąpił do Kongresu Nowej Prawicy. Po czterech miesiącach wystąpił z tej partii, ogłaszając zamiar budowy formacji Stonoga Partia Polska.

W styczniu 2015 ogłosił wycofanie się z działalności politycznej i zrezygnował ze startu w wyborach prezydenckich w 2015 (jednocześnie popierając kandydaturę Janusza Korwin-Mikkego) i wycofując wniosek o rejestrację SPP. W następnym miesiącu założył tabloid „Gazeta Stonoga”. W maju 2015 poparł w II turze wyborów Andrzeja Dudę i ponownie zdecydował się powołać SPP (kongres założycielski partii odbył się 27 czerwca, w tworzenie SPP zaangażował się m.in. poseł Jarosław Gromadzki). Partia została zarejestrowana we wrześniu, a do wyborów parlamentarnych przystąpiła jako KWW Zbigniewa Stonogi (rejestrując listy w części okręgów wyborczych), nie odnosząc sukcesu. Z dniem 1 listopada 2015 SPP przestała istnieć.

W 2015 r. Zbigniew Stonoga został skazany na 1 rok pozbawienia wolności. Od 31 sierpnia Zbigniew Stonoga powinien przebywać w więzieniu. Nie zgłosił się jednak za kraty, a sąd zamienił mu karę więzienia na areszt domowy. Choć nie do końca jest to nawet areszt. Sąd w przypadku kontrowersyjnego biznesmena okazał daleko idącą pobłażliwość. Nie tylko pozwolił mu zamienić więzienie na areszt domowy, to dodatkowo uznał, że Zbigniew Stonoga może wykonywać stałą pracę zarobkową poza miejscem stałego pobytu od godziny 8 do 20, co oznacza, że nawet z elektroniczną bransoletką na nodze, skazany będzie miał dość dużą swobodę. Sam wynik sprawy nie jest na tyle ciekawy jak to, co Zbigniew Stonoga miał na sędziego, że ten tak nagle zmienił mu karę.

W dniach 8–9 czerwca 2015 Zbigniew Stonoga opublikował na Facebooku ponad 3 tysiące zdjęć fotokopii akt z postępowania ws. afery podsłuchowej. W internecie znalazły się zeznania świadków i wyjaśnienia podejrzanych, dowody w śledztwie (m.in. fotografie sprzętu podsłuchowego), a także dane osobowe, adresy i numery PESEL osób publicznych i niepublicznych. Zgodę na wykonywanie fotokopii akt miało co najmniej kilka osób, w tym podejrzani oraz poszkodowani, a także pracownicy prokuratury i ABW. Dzięki temu poleciało wiele głów, wiele osób podało się do dymisji. Nie wiemy jednak jak wygląda dalszy proces postępowania względem osób, które były głównymi aktorami w rzeczonej aferze podsłuchowej.

Podziel się: