To Polska, nie Niemcy: aresztowanie Irakijczyka, są materiały wybuchowe!

0
Podziel się:
irakijczyk

Mężczyzna został w niedzielę tymczasowo aresztowany. Zatrzymano go w jednym z łódzkich hosteli w minionym tygodniu. Jak nieoficjalnie dowiedziała się reporterka Polsat News znaleziono przy nim zapiski, które mogły wskazywać na to, że planował przeprowadzenie w Łodzi zamachu terrorystycznego. ABW poszukuje w związku z tą sprawą znacznej ilości materiałów wybuchowych i kolejnych zamieszanych osób.

Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia zadecydował o dwumiesięcznym areszcie dla Irakijczyka.

„Mężczyźnie postawiono zarzut posiadania znacznych ilości materiałów wybuchowych” – powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi.

Obecnie trwają przesłuchania obcokrajowca. Rzecznik Sądu Okręgowego w Łodzi poinformował, że sprawą zajmuje się zamiejscowa wydział śledczy delegatury Prokuratury Krajowej.

Są materiały wybuchowe!

Dowiadujemy się równie, że mężczyzna ma 48 lat, a do Łodzi przyjechał kilka dni temu. Wcześniej przebywał w Szwajcarii, później w Szwecji, skąd został wydalony. Nieoficjalnie wiadomo, że mówi po polsku!

Przy sprawie pracują agenci ABW. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że nie działał sam.

Mamy również informacje, że materiały wybuchowe znalezione przy mężczyźnie, to tylko część większej ilości ładunków wybuchowych. Trwa ustalanie, gdzie znajdują się pozostałe materiały.

Rzecznik łódzkiego sądu okręgowego poinformował, że Irakijczyk miał przy sobie elementarne dokumenty podróży.

„Kwestia tożsamości i pobytu są badane. Również miejsca, w których przebywał, osoby z którymi się kontaktował” – powiedział rzecznik.

Powiedział on także, że brak stałego miejsca zamieszkania Irakijczyka i zagrożenie wysoką karą zadecydowały o tymczasowym aresztowaniu.

Potwierdził on, że mężczyzna został aresztowany pod zarzutem posiadania materiałów wybuchowych. Za ten czyn grozi od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

200 osób zatrzymanych na granicy państwa

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak spytany o komentarz do sprawy powiedział: – Przywróciliśmy kontrolę graniczną. Dziś rano otrzymałem informację, że na polskiej granicy zatrzymano około 200 osób z różnych powodów. Służby nie raportują zagrożenia w Polsce. Dmuchamy na zimne w związku z tym został wprowadzony pierwszy stopień alarmowy, którego zdaniem jest wzmożenie czujności służb.

Podziel się: