Włosi mają już dość i wydalają muzułmanów

0
Podziel się:
Włosi

Włoskie władze wydaliły kolejne dwie osoby, tłumacząc to względami bezpieczeństwa publicznego. To muzułmanie, którzy dopuścili się świętokradztwa w dwóch katolickich kościołach.

Decyzję o wydaleniu podjęto w stosunku do 25-letniego Marokańczyka, który zrzucił na podłogę zabytkowy krucyfiks w jednym z kościołów w Wenecji.

Z kolei 70-latek wtargnął do kościoła w Trydencie i obrzucił wyzwiskami modlących się w środku wiernych. Oceniono, że mężczyźni zagrażają bezpieczeństwu publicznemu.

„Liczba podobnych incydentów od początku ubiegłego roku przekroczyła sto” – o czym poinformował w parlamencie minister spraw wewnętrznych Angelino Alfano.

Minister oświadczył, że służby próbują nawiązać współpracę ze środowiskami muzułmanów. Chcą nakłonić je do izolacji osób zachowujących się w sposób podejrzany lub niezrównoważonych, podatnych na propagandę terrorystów.

W naszej ocenie nie można wszystkich muzułmanów wrzucać do jednego kotła z radykalnymi czy terrorystami ISIS. Wystarczy sięgnąć pamięcią, że jeszcze kilkanaście lat temu chrześcijańska Europa żyła stosunkowo spokojnie z muzułmanami. Nikt nikomu nie wadził.

Cały problem z radykalizacją rozpoczął się w momencie kiedy rozpoczęła się masowa migracja do Europy wschodnich sąsiadów, a co było pobudzone wprowadzaniem przez USA na siłę demokracji w tamtych regionach, co w ogólnym rozrachunku doprowadził do destabilizacji krajów arabskich. Zostali obaleni dyktatorzy, którzy swój niesforny lud trzymali za mordy. W momencie, w którym zabrakło ciężkiej ręki arabskiego przywódcy, jego dzieci postanowiły się zemścić, co oglądamy w telewizji każdego dnia.

Podziel się: