Zamachowiec z Paryża żyje jak król w więzieniu

Podziel się:
zamachowiec z paryża

Salah Abdeslam, „mózg” zamachów w Paryżu, żyje sobie w więzieniu jak król. Zamachowiec z Paryża ma do dyspozycji kilka cel i prywatną siłownię.

To, że zamachowiec z Paryża ma luksusy na koszt podatnika, zapewne skutecznie odstraszy przyszłych zamachowców – mordowanie dla Allaha i wygody na koszt białych podatników – który radykał by tego pragnął? Oczywiście ironia goni ironię, a Unia Europejska sprawia wrażenie, jakby była kierowana przez internetowego śmieszka, który robi prowokację stulecia. Niestety takie coś odpowiada unijnym pseudointelektualistom, bowiem Abdeslam ma cztery cele, z których jedną przebudowano na prywatną siłownię, dostępną tylko dla terrorysty. Zamówiono już kolejne urządzenia treningowe dla jedynego żyjącego zamachowca z Paryża, a jego czas wolny wypełniany jest m.in. oglądaniem telewizji.

Rzekomo jego luksusowe warunki mają na celu odwieść go od potencjalnej depresji, aby nie popełnił on samobójstwa, zanim stanie przed sądem. W normalnym świecie kara śmierci byłaby pewnym wyrokiem, a jego samobójstwo po prostu tańszą i szybszą wersją procesu. Na karę śmierci się oczywiście nie zanosi, więc zamachowiec z Paryża oglądając reality show, żąda nieustannie usunięcia kamer, które, jego zdaniem, nadzorują go nielegalnie.

Podziel się: